

Jego liczni krewni mieszkają w w największym stopniu egzotycznych miejscach globu, od Hawajów po Kenię, a w czasie kampanii prezydenckiej odkrył, iż ma ciotkę w Bostonie. Otóż afiliacja z Barackiem Obamą próbuje pokazać ośmiotysięczne szczep Beduinów z północnego Izraela - informuje pamiętnik "Polska".