
SLD chce zmian w ustawie o przemocy w rodzinie - pisze "Mównica". Prohibicja stosowania kar fizycznych poniżej dzieci, instrukcja zawiadamiania o przypadkach przemocy w rodzinie i umożliwienie izolowania sprawców przemocy - takie założenia zapisano w projekcie nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie autorstwa SLD.

Jak naparzać się z pedofilami, którzy polują na dzieci w parkach? Wedle brytyjskich władz dosyć tego w rzeczy samej przepytywać wszystkie samotne osoby, które wchodzą do parku. Jeżeli wiadomy jednostka nie będzie umiał wytłumaczyć, po co przyszedł, strażnicy wyrzucą go za płot - informuje "Dziennik".


Co trzecia część belfer uważa, iż nie trzeba ingerować, jak zachodzi presumpcja, iż milusiński jest świadkiem ewentualnie ofiarą przemocy - czytamy w "Dzienniku". Takie wyniki przyniosło test przeprowadzone przez fundację Dzieci Niczyje i Praską Internet Pomocy Dzieciom w warszawskich szkołach. 12-letnia Hania zwierzyła się wychowawczyni, iż towarzysz mamy osobliwie ją dotyka. Belferka nie powiadomiła poniekąd szkolnego pedagoga. Wezwała za to mamę dziewczynki na rozmowę. Ta przekonała ją, iż mała konfabuluje, bo nie lubi wujka, i ukarała córkę.


Co trzecia część pedagog uważa, iż nie wypada wkraczać, jak zachodzi hipoteza, iż pociecha jest świadkiem albo ofiarą przemocy - czytamy w "Dzienniku". Takie wyniki przyniosło egzamin przeprowadzone przez fundację Dzieci Niczyje i Praską Net Pomocy Dzieciom w warszawskich szkołach. 12-letnia Hania zwierzyła się wychowawczyni, iż towarzysz mamy osobliwie ją dotyka. Profesorka nie powiadomiła co więcej szkolnego pedagoga. Wezwała za to mamę dziewczynki na rozmowę. Ta przekonała ją, iż mała konfabuluje, bo nie lubi wujka, i ukarała córkę.


Co trzecia część pedagog uważa, iż nie trzeba ingerować, podczas gdy zachodzi przypuszczenie, iż pociecha jest świadkiem lub ofiarą przemocy - czytamy w "Dzienniku". Takie wyniki przyniosło egzamin przeprowadzone przez fundację Dzieci Niczyje i Praską Net Pomocy Dzieciom w warszawskich szkołach. 12-letnia Hania zwierzyła się wychowawczyni, iż towarzysz mamy osobliwie ją dotyka. Profesorka nie powiadomiła chociażby szkolnego pedagoga. Wezwała za to mamę dziewczynki na rozmowę. Ta przekonała ją, iż mała konfabuluje, bo nie lubi wujka, i ukarała córkę.